Alan - 2011-06-12 13:09:13

# Styczeń
- Breakdown normalna gala ppv

# Luty
- Art of War XTE na tą noc staję się hardcorowe

# Marzec
- Unlimited Night normalna gala ppv

# Kwiecień
- War Games ppv w której odbędzie się walka 5 vs 5 Elimination Match

# Maj
- Rage in the Cage ppv z walkami w klatce (niekoniecznie wszystkimi)

# Czerwiec
- Final Clash najważniejsza gala w roku

# Lipiec
- Destiny normalna gala ppv (za rok zmieni nazwę na Anniversary)

# Sierpień
- High Voltage normalna gala ppv

# Wrzesień
- Undisputed Tournament gala, która zawiera turniej

# Październik
-Overload normalna gala ppv

# Listopad
- Ultimate X ppv, gdzie ME będzie walka w Ultimate X Match o kontrakt na zasadach jak MitB

# Grudzień
-Christmas Havoc normalna gala ppv

_ _ _



Normalna Gala PPV
Specjalna Gala PPV

Philips - 2011-06-13 15:43:33

Po pierwsze wyjeb kolorki, wkurwiają moje piękne, brązowe oczy. ^^ Poza tym podkreślenia też nie potrzebne, zamiast # mógłby być numer gali, a zamiast średnika powinien być zwykły myślnik. To tyle, by ładnie wyglądało, a teraz do rzeczy. Jak pisałem Ci na gg za dużo normalnych gal. Dla mnie PPV to coś wielkiego gdzie na każdej gali powinno być coś większego i różniejszego niż reszta. A to moje propozycje (bez nazw, bo nie umiem wymyślać). Pierwsze mi się nasuwa PPV na grudzień. Otóż gala odbywała by się tuż przed Bożym Narodzeniem i każdy rodzaj walki wybieraliby fani. Tzn. podane by były trzy rodzaje walk i userzy poprzez głosy na PW do admina wybraliby rodzaj walki. A w nazwie tego PPV uwzględnić coś z prezentami, bo w końcu takie coś to dla kibiców federacji dość spory prezent. Styczeń to może gala, na której walki zawierają minimum trzech zawodników w jej składzie, a maksymalnie sześciu. Po prostu same wieloosobowe walki na tym PPV. Luty jest, Marzec... Trochę spierdolone, ale propozycja może być... TableMania. I myślę, że tłumaczyć nie trzeba. W czerwcu najważniejsza gala roku? Ja bym zrobił ją na początek lipca, a w czerwcu dał odpowiednik Royal Rumble. Ażeby nie było zerżnięte z WWE to zwycięzca będzie mógł sobie wybrać rywala na najważniejszej gali roku, niekoniecznie zawsze o pas, może jakiś feud akurat trwał. Na dodatek mógłby podać w jakim rodzaju walki się zmierzą oraz dodać do niej jakąś stypulację, np. kto przegra odchodzi z federacji, albo pojedynek o maskę jeśli wrestlerzy by ją mieli, albo o ścięcie włosów itp. Sierpień to może... Mam! Taki jakby odpowiednik Night of Champions, ale nie zupełnie. Otóż byłaby to gala transmitowana na wielkim telebimie w hali, bez żadnego zawodnika w ringu, czemu? Bo każda walka odbywałaby się w przeróżnych miejscach. Na przykład w barze, sex shopie, piwnicy zwykłego domu, czy chociażby sklepie. Zawsze champion podawałby miejsce, w którym zawalczą o pas. Moim zdaniem to mogłoby być ciekawe. Wrzesień jest, a w październiku mogłoby być jedyne zwyczajne PPV, żeby zwolnić tempo. :D I listopad jest, a grudzień podałem na początku. Jak coś Ci się podoba to dodaj, a jak nie to powiedz co to spróbuję to zmodyfikować. ;)

www.ghostscrewclan.pun.pl www.neurokognitywistyka.pun.pl www.nawiedzone.pun.pl www.umarlipoeci.pun.pl www.san-andreas.pun.pl